Piotr Beczała

Biografia

Piotr Beczała należy do czołowych tenorów świata i jest stałym gościem najważniejszych scen operowych. Polskiego artystę ceni się nie tylko za piękno i blask głosu, lecz także za siłę wyrazu i muzyczną inteligencję, które wnosi do każdej roli. Obok kariery operowej jest równie ceniony jako wykonawca koncertowy i recitalowy, występując z wieloma najznakomitszymi orkiestrami i dyrygentami świata.

„Głos, na którym chciałoby się wieszać medale.”

Opera News

Wydarzeniem sezonu 2026/27 jest dla Piotra Beczały długo oczekiwany debiut w partii Parsifala. Najpierw wystąpi w nowej inscenizacji Kiriłła Sieriebriennikowa w Operze Wiedeńskiej, następnie w przedstawieniu François Girarda w Metropolitan Opera w Nowym Jorku, a sezon zamknie tytułową rolą na Festiwalu w Bayreuth. W Metropolitan Opera powróci także jako Cavaradossi w Tosce i weźmie udział w Diamond Jubilee Gala z okazji sześćdziesięciolecia siedziby przy Lincoln Center. W Operze Wiedeńskiej ponownie zaśpiewa tytułową partię w Andrei Chénierze, wystąpi podczas dorocznego Opern Air i da koncert galowy z Lucą Salsim. Kolejne występy operowe to Radames w Aidzie w Gran Teatre del Liceu w Barcelonie, Riccardo w Balu maskowym Verdiego w Bawarskiej Operze Państwowej, Rodolfo w Luizie Miller w Teatro di San Carlo w Neapolu oraz tytułowa rola w Werterze w operze w Las Palmas.

Wśród występów koncertowych znajdą się recital w Operze Narodowej w Paryżu, koncerty symfoniczne ze Staatskapelle Berlin pod dyrekcją Christiana Thielemanna, koncerty galowe w Salonikach i Zagrzebiu, a także udział w tradycyjnych koncertach Christmas in Vienna w Wiener Konzerthaus.

Role popisowe
Piotr Beczała — W daleki świat

W daleki świat

Moje życie z operą w trzech aktach.

Zapisała Susanne Zobl

Od ulicznego śpiewaka do Kammersängera — tak gwiazdorski tenor Piotr Beczała żartuje o przebiegu swojej zapierającej dech kariery: wyjątkowy śpiewak, który kiedyś śpiewał przechodniom w centrum Wiednia, dziś staje na scenach największych teatrów operowych świata, od Met w Nowym Jorku i La Scali w Mediolanie po Operę Wiedeńską i Festiwal w Bayreuth. Mimo ogromnego sukcesu ten sympatyczny obywatel świata zachował dystans do siebie: z wdziękiem i humorem opowiada o swojej drodze artystycznej, słynnych kolegach, wpadkach na próbach i osobliwych pomysłach reżyserów, zdradza, co pieczenie ma wspólnego z premierami, i dlaczego warto być konsekwentnym i płynąć pod prąd.